ADRIAN POŁAJDOWICZ
To był dopiero 28. tydzień ciąży....
Adrian urodził się jako wcześniak, w 28. tygodniu ciąży. Pierwsze chwile życia spędził w inkubatorze, podłączony do respiratora, bo nie mógł nawet oddychać samodzielnie. Skutki tego, co się wtedy stało – przedwczesnego porodu i wylewu – chłopiec odczuwa do dziś.
Gdy Adrian miał roczek, rodzice usłyszeli wstępną diagnozę – mózgowe porażenie dziecięce. Rok później sklasyfikowano ją jako ciężką postać spastycznego porażenia czterokończynowego.
Adrian ma już za sobą 5 podań komórek macierzystych, a teraz chłopiec ponownie został zakwalifikowany do terapii.
Dnia 23 maja 2024 roku Komisja Bioetyczna przy Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie wydała pozytywną uchwałę wobec tego Adrian Połajdowicz stał się uczestnikiem medycznego eksperymentu leczniczego.
Dzięki poprzednim podaniom wzrosła odporność i Adrian poczynił niesamowite postępy intelektualnie! Podejmował również próby siadu, ale później przyszły kolejne infekcje i się pogorszyło… Spastyka spowodowała podwichnięcie biodra i trzeba było zmienić plan rehabilitacyjny.
Rodzice są bardzo zmotywowani. Mają nadzieję, że kolejne podania komórek spowodują, że wydłuży się czas koncentracji Adrianka, rozwinie się intelektualnie, podejmie znowu próby siadu, a może nawet uda mu się wytrzymać trochę dłużej w pozycji stania!
Adriana można wesprzeć poprzez wpłaty na zbiórkę zorganizowaną przez Stowarzyszenie.